Przyroda niszczona jest w zastraszającym tempie. Coraz bardziej skomplikowana i coraz bardziej żarłoczna tzw. zachodnia (już nie tylko) cywilizacja nadal nabiera tempa. A ja bym wolał prościej, wolniej i bliżej natury. Zamiast podbijać, przyjaźnić się. Zamiast zagłuszać przyrodę, wczuć się w nią, posłuchać, być jej częścią. Ta tęsknota zbliża mnie do mądrości dawnych religii, kiedy bogowie i przyroda byli jednością. Niestety, czytając doniesienia o kolejnych miliardach hektarów wyciętych dżungli, widząc kolejne wykarczowane drzewa leżące wzdłuż dróg i na polach, słuchając o smogu w miastach i o ginących całych gatunkach zwierząt i roślin, czasem mam wrażenie, że przyroda i dawne wartości z nią związane zostały już skazane na zagładę i wkrótce będzie można je już tylko opłakiwać.
Podczas pleneru FotoGenerator miałem niespodziewaną okazję wyrazić to wszystko w fotografii – trafiło się idealne miejsce, Osada Średniowieczna Sławutowo, i idealna modelka, Eveline Jaglo, pięknie wymalowana i uczesana przez Justynę Malinowską i Andżelikę Wojczyszyn. Choć sesja z konieczności trwała krótko, atmosfera dopisała, Ewelina od razu weszła w klimat, pozując cierpliwie i kreatywnie.
Modelka: Eveline Jaglo
MUA: Justyna Malinowska
Fryzura: Andżelika Wojczyszyn
Miejsce: Osada średniowieczna Sławutowo
Organizacja: FotoGenerator




